
Introduction
Na sierść pancerniaka! Nie spodziewałem się przybycia Zarovej tak wcześnie... Fatalnie. Musimy się teraz zmierzyć z tym problemem.
Zatem, przyjaciele... Zarova pracowała dla mnie już wczesniej, pozostając jednocześnie wysoko postawioną członkinią Awangardy. Jesli nie wiecie, kto oni zacz, powiem tylko, ze nie są to osoby skłonne do zaakceptowania hybryd, druidów i innych metascientystów.
Tak wiec, jeśli Was to obchodzi... pozwolę Wam ... hmm... pozbyć się tych... hmm... irytujących ludzi.

Cunclusion
Taa... nasze spotkanie mozna nazwac interesującym... stosunkowo. Czuję jednak, że moja energia stopniowo się wyczerpuje. Mam nadzieję, ze nie stanę się jednym z tych żywych trupów, cyklicznie powracających do życia...
Idźmy dalej!
Och, jaki mam plan? To nie ma w tej chwili większego znaczenia... jednak zdradze Wam, ze mialem zamiar stworzyć armię z mutantów z poziomu poniżej... co pozwoliłoby mi opanowac jaskinie -a może i Lanfar.